Obrazy olejne na sprzedaż.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Teraz na sztalugach... Abstrakcja 80x80 cm, techniki mieszane na płótnie.

Kilka zdjęć z pracy nad obrazem. Początek nawet niezły... Cały czas eksperymentuję i uczę się "nowych sztuczek". ;)

obrazy olejne, obraz abstrakcyjny, gdzie kupić obraz
obrazy olejne, obraz abstrakcyjny, gdzie kupić obraz
obrazy olejne, obraz abstrakcyjny, gdzie kupić obraz, obrazy abstrakcyjne na płótnie, oryginalne obrazy, malarstwo współczesne

11 komentarzy:

  1. Dzień dobry,

    Będzie Pan coś więcej pisał o technice jaką zostały wykonane te abstrakcje? Bo jestem bardzo ciekawa!
    Przy okazji mam pytanie. Czy lampa, którą widać na zdjęciu i której, rozumiem, używa Pan do pracy w nocy to jest zwykła lampa ze zwykłą, mocną żarówką? Czy konieczna jest jakaś specjalistyczna lampa, żeby światło było w miarę naturalne?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już sama znalazłam w Szkole Malowania odpowiedź, dziękuję :D

      Usuń
    2. To nie są zdjęcia skończonego obrazu... :) To zdjęcia z samego początku. Teraz już obraz wygląda zupełnie inaczej. Co do oświetlenia - to są zwykłe lampy kreślarskie z IKEA. Fajne, bo mają duże klosze i mieści się tam mocna świetlówka.

      Usuń
  2. Jestem amatorką , ale bardzo lubię malować obrazy przede wszystkim krajobrazy i kwiaty. Mam teraz więcej czasu i jeżeli tylko mogę to próbuję malowac. zapraszam do mojej strony
    www.krystynaczarnecka.pl
    Miło usłyszeć komentarz.
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie promocji nigdy nie za wiele... hehe. ;)
      Cóż, proszę malować i ćwiczyć dalej. Zasada jest taka, że najpierw trzeba namalować pierwszych 100 nieudanych obrazów. A potem jest już dużo, dużo lepiej. Naprawdę!

      Pozdrawiam S.T.

      Usuń
  3. Świetny blog, znalazłam tutaj mnóstwo przydatnych informacji. Szklana paleta? - zaskoczenie, ale super! Używałam tradycyjnych drewnianych, ale maluję rzadko, więc był problem z czyszczeniem. Ucieszył mnie też wpis o podobraziach - uwielbiam gładkie i sztywne płyty lub deski, jeśli już płótno, to na płycie a nie blejtramie.
    Link sobie zapisuję, z nadzieją, że będą się pojawiać nowe wpisy :).
    PS. Ja tych wyżej wspomnianych 100 pierwszych nieudanych obrazów już namalowałam, ale potem była tak długa przerwa, że muszę zacząć od nowa :))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Na razie mam przerwę w działalności... ;) Pewnie do końca roku... A potem, to się zobaczy... Pozdrawiam! S.T.

      Usuń
  4. Świetny blog, dużo ciekawych informacji, dla mnie jako początkującej :) Liczę że wróci Pan jeszcze do regularnych wpisów ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócem... jak zechcem to wrócem... ;] Mam dużo innej pracy w tym momencie. Pozdrawiam. S.T.

      Usuń
  5. Też martwi mnie malejąca liczna wpisów, ale rozumiem, że trzeba żyć w realu a nie tylko siedzieć w necie. Dzięki temu blogowi w czterdziestej wiośnie życia sięgnąłem po farby olejne (Maimeri Clasico są dla mnie świetne) i produkuję w wolnych chwilach nieudolne obrazki zadręczając i zasypując nimi rodzinę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dodać, nic ująć. Właśnie włączyłem laptopa pod 2 tygodniach przerwy... ;) Pozdrawiam S.T.

      Usuń