Obrazy olejne na sprzedaż.

niedziela, 30 lipca 2017

Fluix Renesans - zamiennik Liquin W&N.

Liquin Original

Już kilka razy pisałem, że zdarza mi się używać Liquinu firmy Winsor&Newton. Bardzo przyśpiesza schnięcie i nie powoduje u mnie żadnych dolegliwości. Ma, jakiś tam, lekko słodkawy zapach. Ale mogę malować cały dzień i nic mi nie jest. Niestety, Liquin jest strasznie drogi. Dopóki malujesz małe obrazy i nie schodzi go dużo - to jest ok. Ale przy malowaniu dużych obrazów wychodzi to za drogo..

No, powiedzmy sobie szczerze - ja mieszkając w Polsce, płacę za Liquin tyle samo, co Anglik czy Niemiec... Więc podkreślam, że dla nas Polaków to jest drogo...


Zamiennik Liquinu?

Nie ma ich za wiele... Talens produkuje medium alkidowe o nazwie Oilyn. Jest to coś podobnego do Liquinu, ale bardzo ciężko dostępne w Polsce. Jest natomiast medium o nazwie Fluix i produkuje je firma Renesans. Przynajmniej o połowę tańsze, niż Liquin... więc postanowiłem wypróbować.

Fluix to medium alkidowe o konsystencji żelu. Konsystencją bardzo przypomina Liquin. Namalowałem kilka obrazów i faktycznie przyśpiesza schnięcie równie dobrze. Jak dla mnie, to w ogóle nie śmierdzi. W porównaniu z np. terpentyną zapach jest ledwo wyczuwalny. Co prawda, Fluix też nie jest jakoś extra tani... Ok. 11 zł za 100 ml.

Dla porównania - 1000 ml terpentyny to ok. 15 zł... Ale już nie raz wspominałem, że nie należy używać terpentyny do malowania, bo jest to powolna i bardzo podstępna trucizna. Zobacz w "Szkole Malowania".


Jaki werniks do obrazu olejnego jest najlepszy? Dlaczego trzeba werniksować obraz?
Jak przygotować obraz do wysyłki?
Jak zrobić wysokiej jakości farbę olejną dla artystów? Szczegółowy poradnik.
Farby olejne. Jaki zestaw kolorów kupić na początek?
Jakie podobrazie malarskie jest najlepsze?

6 komentarzy:

  1. Planuję to kupić.. aby obraz szybko sechł, wystarczy, że każdy kolor będę mieszać z tym medium? I na koniec pokrywam tym jeszcze cały obraz również?? Chodzi o szybkie "wydanie" obrazu.
    z góry dziękuję, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tak jest najlepiej. Stosujesz to jako taki zamiennik werniksu. Może nie podbija tak kontrastu i kolorów, jak werniks damarowy, ale szybko schnie i wyrównuje wyblakłe miejsca. Pozdr. S.T.

      Usuń
  2. Czy w przypadku malowania laserunkowo przy użyciu Fluixu rówież nie trzeba przejmować się zasadą tłuste na chude, tak jak to jest przy Liquinie?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też szukałem odpowiedzi na to pytanie... I co jedna osoba - to inna opinia. W necie można trafić na skrajnie różne wskazówki. Głównie chodzi o strony i fora angielskojęzyczne np. wetcanvas.

      Powodem jest dosyć niechętne podejście firmy W&N do dzielenia się wiedzą na temat szczegółów. Powinno to być jasno wytłumaczone... a nie jest. Są nawet tacy, którzy radzą Liquin rozcieńczać terpentyną. Jak dla mnie - absurd. Niektórzy mieszają Liquin z olejem, a inni mówią, aby pod żadnym pozorem tego nie robić. Jedni używają Liquinu jako "szybki werniks", a inni, że "nie, bo na opakowaniu jest napisane, aby tego nie robić".

      Co więc mam powiedzieć? Wolnoć Tomku w swoim domku... ;) Moim skromnym zdaniem, jeśli używamy samego Liquinu (ew. Fluixu) nie ma potrzeby przestrzegania zasady "tłuste na chude". Można malować tylko tym - od początku do końca, wiele warstw...

      Ale ja np. lubię dodać trochę oleju albo rozcieńczyć jakimś eko-rozpuszczalnikiem... I robię to... i nic się nie dzieje. Ale dbam, żeby co nowsza warstwa była nieco tłustsza.

      Tak naprawdę możesz sobie zmieszać wszystko: terpentynę, white spirit, olej lniany, werniks, olej orzechowy, makowy, eko-medium, eko-rozpuszczalnik, Liquin, Fluix... i też pewnie nic się nie stanie. :P Aczkolwiek - nie polecam. Lepiej trzymać się prostoty i nie komplikować.

      Pozdrawiam S.T.

      Usuń
    2. Dziś zamówiłem Liquin, a dosłownie godzinę później kiedy wstąpiłem do klepu plastycznego po podobrazia, natrafiłem na Fluix. Bez namysłu kupiłem 100 ml, więc teraz będzie porównanie. Szczerze mówiąc wolał bym niegdzie nie dodawać terpentyny i nawet pędzli nią nie myć. Aktualnie szukam sposobu na to aby trzymać pędzle w oleju lnianym tak aby nie dotykały dna pojemnika, gdyż włosie w mniejszych pędzlach się odkształca. Ale wracając do tematu mediów... Mi terpentyna wyjątkowo szkodzi. raz kupiłem małą buteleczkę, jak skończył się Eco rozpuszczalnik i nie mieli go w sklepie. Pomyślałem, że jakoś się przemęczę. Po pięciu minutach malowania zrezygnowałem. Zawroty głowy, mdłości i problemy z oddychaniem. Teraz stoi i nie wiem co z tym zrobić, bo przecież nie wyleję do zlewu. Stąd moje zainteresowanie mediami alkidowymi. Niestety faktycznie mało jest informacji na temat Liqinu i Fluixu, dlatego pytam gdzie tylko mogę :D
      A więc bedę malować prosto... Bez mieszania. Zobaczymy co z tego wyjdzie, a jeśli coś nie będzie grało to zacznę najwyżej eksperymentować, i dodawać oleju :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Z terpentyną jest tak, że albo jesteś na nią uczulony, albo dopiero będziesz... ;) Śmieszne, ale to się sprawdza. W moim przypadku negatywne skutki zacząłem odczuwać po roku... W wcześniej nawet lubiłem ten zapach i nic mi się nie działo. Generalnie, te techniczne zapachy jak: olej lniany, pokost, terpentyna wiele osób uważa, za bardzo przyjemne i jakby "stymulujące" do malowania... ;)

      Usuń