Obrazy olejne na sprzedaż.

piątek, 17 czerwca 2016

Jak malować martwą naturę? Kilka wskazówek.

Jak skomponować obraz?

Martwa natura jest bardzo wdzięcznym tematem do malowania. Kluczem do sukcesu jest oświetlenie i kompozycja. Zawsze dziwię się oglądając prace początkujących malarzy, studentów czy kursantów, które sprawiają wrażenie jakby kompletnie zignorowano temat oświetlenia. W większości tych obrazów wszystko jest płaskie i bez życia. A przecież zarówno dla fotografa, jak i malarza światło jest narzędziem. Widzimy tylko to, na co pada światło. Ten sam przedmiot będzie wyglądał zupełnie inaczej, jeśli dobrze go oświetlimy.

Światło dzienne, czy sztuczne?

Ze światłem dziennym jest taki problem, że się zmienia. Słońce wędruje po niebie, nie ważne czy skończyliśmy malować, czy nie. Zmienia się też barwa tego światła. W dzień jest zimne i białe, a im bliżej wieczoru - staje się cieplejsze i żółte. Również pory roku wprowadzają sporą niepewność, co do dostępności naturalnego światła. Dzień jest krótki, a dni pochmurne. I co wtedy? Wtedy trzeba kupić profesjonalną świetlówkę o typowej temperaturze barwowej światła dziennego, czyli ok. 5000-5500 K (kelwinów).

Większość świetlówek, które można kupić w sklepach, emituje niestety światło o temperaturze barwowej zwykłej żarówki. Takie światło jest żółte i nie zastąpi tego naturalnego - dziennego. Dlatego musisz odwiedzić sklep dla fotografów. Tam z pewnością dostaniesz taką o odpowiedniej barwie.

Co to jest "shadow box"?

Ja bardzo lubię malować martwą naturę w tzw. "low key". Chodzi o oświetlenie przedmiotu minimalną możliwą ilością światła. Dzięki temu przedmioty zdają się wyłaniać z ciemności. Tworzy to ciekawy nastrój tajemniczości i daje szerokie możliwości pokazania warsztatu malarskiego. Wspomniany "shadow box" to nic innego, jak skrzynka obita wewnątrz czarnym materiałem. Może to być równie dobrze kartonowe pudełko pomalowane na czarno. Ja użyłem płyty pilśniowej, kilku listewek oraz czarnego tła fotograficznego, żeby skonstruować bardziej stabilny i solidniejszy box.

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

Skąd brać tematy? Od czego zacząć malowanie martwej natury?

Na początek polecam różne owoce, warzywa i drobne przedmioty codziennego użytku. Wszystko, co masz obok siebie. Zdziwisz się, jakie cuda można wyczarować z takich właśnie zwyczajnych tematów. Trzeba tylko trochę doświadczenia i wyobraźni. Poniżej przedstawiam kilka przykładów, żeby Cię zainspirować. Zamierzam je wkrótce namalować...

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com
Sebastian Talar www.sebastiantalar.com
Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

Podsumowanie

Prawda, że przemyślana aranżacja i oświetlenie dużo zmienia? Dla mnie, to mniej więcej tak samo, jak z wystrojem wnętrz. Pomieszczenie oświetlone za pomocą "gołej" żarówki - sprawia odpychające wrażenie. Natomiast, ten sam pokój, ciekawie oświetlony kilkoma różnymi źródłami światła - może być przytulnym i atrakcyjnym miejscem.

W trakcie tej krótkiej sesji zdjęciowej, manipulowałem lampą w taki sposób, aby uzyskać wyraźny cień rzucany przez przedmiot. Zależało mi także na maksymalnym kontraście, pomiędzy światłem i cieniem oraz na głębokim nasyceniu kolorów. Zawsze warto też uchwycić taki smaczek w postaci bliku, czyli tzw. "highlight". To takie miejsce, gdzie najmocniej odbija się światło na przedmiocie. To zawsze "ożywia" obraz i szukam tego z premedytacją. Widać to dobrze na jabłkach, bo one ładnie błyszczą.

Mam nadzieję, że przydał Ci się ten krótki poradnik. To oczywiście zaledwie kropla w morzu, jeśli chodzi o malowanie martwej natury. Jest jeszcze sporo rzeczy o których z pewności kiedyś napiszę, więc polecam co jakiś czas zajrzeć na bloga. ;)


Jaki werniks do obrazu olejnego jest najlepszy? Dlaczego trzeba werniksować obraz?
Jak przygotować obraz do wysyłki?
Jak zrobić wysokiej jakości farbę olejną dla artystów? Szczegółowy poradnik.
Farby olejne. Jaki zestaw kolorów kupić na początek?
Jakie podobrazie malarskie jest najlepsze?

2 komentarze:

  1. Tomasz Jaczewski18 lutego 2019 17:38

    Przepraszam, że odkopuję tak leciwy post, ale zastanawia mnie sposób oświetlenia przedmiotów. Czy można by prosić o dokładne wyjaśnienie jak ustawić lampę/lampy względem shadow boxa do tak wspaniałego oświetlenia. Zajmuję się co prawda fotografią w technice gumy chromianowej i bardzo chciałbym chciałbym spróbować również wykonania martwej natury w tej technice. Pozdrawiam Tomek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma tutaj jakiegoś sekretu... To jest tylko kwestia ciemnego pomieszczenia, ciemnego pudełka w środku + jakaś tkanina - aby modyfikować ilość światła. Do tego zwykła lampa kreślarska ze świetlówką w kolorze naturalnego światła. Chociaż owszem - można sobie fundnąć takie specjalne lampy oświetleniowe do fotografii za 5 stówek. ;) One mają takie fajne "skrzydełka" do skupiania światła.

      Lampą kreślarską można manewrować wokół shadow-box'u do woli. Nie mam przepisu - po prostu robię, próbuję, testuję... i tyle. ;)

      Pozdrawiam S.T.

      Usuń