Obrazy olejne na sprzedaż.

niedziela, 31 lipca 2016

Jak powstają moje obrazy? Trochę o technice alla prima.

Jak powstaje obraz? (I)
"Zacznij od pustej płaszczyzny. Nie musi to być papier ani płótno, ale jeśli chodzi o kolor, to moim zdaniem powinien być biały. Mówimy „bia­ły", bo trzeba go jakoś nazwać, ale jego prawdziwe imię brzmi: nicość. Czerń to brak światła, biel natomiast - to brak wspomnień, barwa pustej pamięci." Stephen King "Ręka mistrza"
Teraz maluję przeważnie w technice alla prima. Co to oznacza? Przede wszystkim to, że większość obrazów powstaje za jednym podejściem. W ciągu jednego dnia. Nie robię żadnych szkiców, ani podmalówek. Wszystko od czego zaczynam do zagruntowany na biało i zeszlifowany na gładko kawałek twardej, drewnianej płyty. Małych obrazów nie maluję na płótnie, gdyż faktura płótna zbyt kłóci się z obrazem.

Jak powstaje obraz? (IV)
"Zacznij od tego, co znasz, a potem wymyśl to na nowo. Sztuka to ma­gia, bez dwóch zdań, ale źródłem wszystkich dzieł sztuki, nawet tych naj­bardziej dziwacznych, jest szara codzienność. Nie dziw się, gdy zobaczysz, że niesamowite kwiaty rosną na zwykłej ziemi." Stephen King "Ręka mistrza"
Maluję głównie martwe natury. Tematy muszą być proste i nieskomplikowane. Inaczej nie mógłbym skończyć obrazu za pierwszy podejściem. Formaty też są małe. Ten obraz powstał na podobraziu wielkości 20x20 cm. Dzięki temu, że maluję małe obrazy, jestem w stanie wykończyć je w ciągu jednego dnia. Więc w sumie mógłbym malować ze 30 w miesiącu... 365 w roku... Marzenie... ;)

Tym razem malowałem brzoskwinie...

www.sebastiantalar.com Sebastian Talar

Jak powstaje obraz? (II)
"Pamiętaj, że prawda tkwi w szczegółach. Niezależnie od tego, jak po­strzegasz otaczający cię świat, niezależnie od artystycznego stylu wypo­wiedzi, który ów świat ci dyktuje - prawda tkwi w szczegółach. Oczywi­ście, w szczegółach siedzi także diabeł - wszyscy to mówią - ale być może „prawda” i „diabeł” to dwie nazwy tej samej rzeczy." Stephen King "Ręka mistrza"
Jak powiedziałem nie robię żadnych szkiców. Jedynie wstępnie zaznaczam za pomocą bardzo rozcieńczonej farby olejnej ogólny zarys przedmiotów. Upewniam się, że to co chcę namalować jest na swoim miejscu. Nie chcę w połowie pracy stwierdzić, że jednak coś powinno być wyżej lub niżej... itp.

Na początku staram się utrzymać swobodny, luźny styl. Nakładam farbę niemal za pomocą plamek koloru. Buduję formę, kolor i walor od razu. Malowanie alla prima przypomina żonglowanie.... Trzeba panować nad kilkoma rzeczami jednocześnie. Kolor, walor, kształty, proporcje, kompozycja, krawędzie, światło... itd. Właściwie to jest jakieś szaleństwo... ;)

Farba olejna jest cały czas wilgotna i plastyczna. W miarę postępów pracuję nad teksturą i krawędziami. Zmiękczam kontury, wygładzam cienie i pracuję nad detalami. Kiedyś ktoś powiedział, że każdy może zacząć obraz, ale niewielu umie go wykończyć. I coś w tym jest. ;)

www.sebastiantalar.com Sebastian Talar

Jak powstaje obraz? (VI)
"Nie rozpraszaj się. Co odróżnia dobry obraz od zwykłego obrazka, śmiecia, chały, jakiej świat jest pełen? Właśnie koncentracja." Stephen King "Ręka mistrza"
Jeśli jest coś w czym jestem mistrzem, to właśnie umiejętność koncentracji. Wiem, wiem - narcyzm. Ale skromność jest chorobą, którą da się leczyć. ;)

Ta na serio - zauważyłem, że jestem stanie doprowadzić siebie do skrajnego wyczerpania tak gdzieś pod koniec pracy. Zwłaszcza jeśli zapomnę o jedzeniu. To się zdarza... Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale malowanie bardzo wzmaga głód. 

Niektórzy malują, bo ponoć to ich relaksuje i uspokaja. Hmmm... Ja po każdym obrazie mam "kaca". Bo wiem, że jedyne co udało mi się osiągnąć, to przesunąć granicę moich możliwości o kolejne kilka milimetrów...

Jak powstaje obraz? (III)
"Bądź zawsze nienasycony." Stephen King "Ręka mistrza"
www.sebastiantalar.com Sebastian Talar

Podtytuły i cytaty pochodzą z powieści Stephen Kinga pt. "Ręka mistrza". W książce są to niewielkie wstawki pomiędzy kolejnymi rozdziałami. Bardzo polecam. Jedna z moich ulubionych książek. ;)


Jaki werniks do obrazu olejnego jest najlepszy? Dlaczego trzeba werniksować obraz?
Jak przygotować obraz do wysyłki?
Jakie podobrazie malarskie jest najlepsze?
Jak zrobić wysokiej jakości farbę olejną dla artystów? Szczegółowy poradnik.
Jak wyprostować wgniecione płótno malarskie? Prosty trick.
Werniks retuszerski w spray'u. Dlaczego warto go mieć? Jak go stosować?
Jak zrobić wysokiej jakości farbę olejną dla artystów? Szczegółowy poradnik.
Farby olejne. Jaki zestaw kolorów kupić na początek?

15 komentarzy:

  1. Piekne. Moje szkice sa zasze zamaszyste i nie boje sie ich. Ale juz do farb brakuje mi smialosci i pedzel dziobie od samego poczatku szczegoliki. :/ I jeszcze te akryle szybkoschnace. Efekt koncowy nie jest zadowalajacy, jakis taki "brudny". Nie wiem czy to brak starannosci, choc walcze z upatrym wlosiem i farba, czy tez brak wprawy. Moze faktycznie trzeba sie przerzucic na olejne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbuj. :) Ja już pisałem, że farby akrylowe to często pułapka. Potrafią zniechęcić do malowania. Farby olejne to zupełnie inna bajka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witajcie, uważam że farby akrylowe są wymagające, zacząłem zresztą od nich jakieś pół roku temu. Dziś idzie mi coraz lepiej , dłużej schodzi mi ze znalezieniem pomysłu na obraz, samo malowanie trwa od godziny do kilku. Po prostu trzeba wyrobić sobie technikę, jedyne porady z jakich korzystałem to z youtube. Za każdym razem wychodzą lepsze , co do przejścia na farby olejne to odchodzi ode mnie ten zamiar.

    OdpowiedzUsuń
  4. Spróbuj i porównaj. Przekonasz się, że jest bardzo duża różnica. Tylko nie kupuj jakichś bardzo tanich farb olejnych, bo one też potrafią zniechęcić.

    Są malarze, którzy z powodzeniem malują akrylami np. Jacek Yerka, Rafał Olbiński. Nie jest tak, że się nie da. Wiadomo - kwestia techniki, umiejętności i przyzwyczajenia. Ale jednak większość artystów, zwłaszcza tych malujących realistycznie, wybiera farby olejne. Kolory i siła krycia to główne atuty.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak,muszę spróbować olejnych gdyż głównie maluję przyrodę , ci panowie robią plakaty
    i to dość dokładne detalami, dla mnie to jeszcze za wcześnie.
    http://images.tinypic.pl/i/00851/5bjj9x0551mu.jpg
    Być może to wina doświadczenia i doboru pędzli.

    Zacząłem od akryli bo są bardziej dostępne np. w księgarniach, olejne trzeba by zamawiać
    na necie i to trwa kilka dni. Ja natomiast w przypływie adrenaliny pojechałem , kupiłem i namalowałem (veni vidi vici'' :) i ot tak sie zaczęło. Podobno olejne śmierdzą, terpentyna wzrok psuje ?

    Fajny blog, muszę wszystko przeczytać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak poczytasz trochę, to pewnie się przerzucisz. :) Farby olejne nie śmierdzą. Śmierdzą rozpuszczalniki np. terpentyna, benzyna lakowa. W farbie olejnej jest głównie olej lniany i pigment. Wystarczy kupić nieśmierdzący eko-rozpuszczalnik dla alergików - i po sprawie. Pisałem już o kilku zamiennikach i jest to wszystko w "Szkole Malowania". :)

    Terpentyna to jest bardzo toksyczna rzecz. Ja używam jej tylko jako środek do czyszczenia zaschniętej farby, czy coś w tym stylu... Ale nie stosuję jej w pracowni, gdzie musiałbym ją wdychać non-stop kilka godzin. Oczywiście - opary terpentyny drażnią oczy, gardło, śluzówkę nosa i działają na układ krwionośny i oddechowy. Np. podnoszą ciśnienie, wywołują bóle głowy... W dłuższym okresie czasu możesz dostać alergii. Nawet jeśli teraz nic Ci nie jest.

    Mówię o tym dość często, bo mam wrażenie, że nie do końca ludzie zdają sobie z tego sprawę. Szkodzą sobie oraz otoczeniu np. dzieciom, zwierzętom...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kto by pomyślał że to takie proste, chodzi o farby olejne, już zaczynam myśleć o mieszalniku i walcach do produkcji własnych farb :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No... Na pewno lepiej samemu sobie "utrzeć" cały słoiczek umbry palonej, niż kupować tubkę za 100 zł u Winor&Newton... Hehe. :P Z pigmentami ziemnymi, typu ochra, siena, umbra - faktycznie jest to proste. Przynajmniej w teorii, bo dużo zależy od składników.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze zastanawiałem się skąd dawni malarze mieli farby, i nadal nie wiem :).
    Mogę tylko domyślić się że sami je robili z ogólnie dostępnych materiałów, susząc, proszkując, mieszając (ucierając) je z olejem lnianym.

    Myślę że jak wejdę w farby olejne to będę robił wszystko by sobie ułatwić życie,
    o ile nie utrudnić :), bo czy np. z węgla drzewnego można zrobić pigment a potem farby?,
    lub z wapna czy kredy biały pigment? Narazie piszę w ciemno bez orientowania się nad metodami, bazując na domysłach.

    Dość fantazjowania, trzeba coś namalować bo czasu ucieka, sobota, prawie dziesiąta a ja
    siedzę od rana w farbach na necie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z węgla może nie, ale z sadzy z komina - to już dosyć dobra farba mogłaby wyjść. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały blog :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, ostatnio zakupiłem farby olejne, namalowałem dwa obrazki i stwierdziłem
    że olejnymi równie ciężko się maluje. Plusem jak i minusem jest brak schnięcia farby,plus jest taki że można korygować a obraz wygląda realistycznie, minus jest taki że jak nakładam kolejne odcienie wszystko się miesza i ...:)

    Mam takie pytanie odnośnie artystycznego malowania ścian, jakie najlepsze były by farby ? ja używam białej akrylowej z połyskiem z którą mieszam pigmenty.
    Maluję obraz/widok 2.5/5 m2, jest to żmudna praca jednak efekty zaczynają
    być dostrzegalne.
    http://pics.tinypic.pl/i/00872/11ekjrftzgcv.jpg
    Czy w celach zarobkowych można to tak robić?

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz, nie maluję na ścianach, także moje rady możesz potraktować jako luźną podpowiedź. Ja, gdybym malował - to kupiłbym farby akrylowe typu Talens ArtCreation 750 ml i nimi bym machał. Ok. 25 zł za taki słoiczek. Chyba lepsze rozwiązanie, niż biała akrylówka za 15 zł + pigmenty za 4 zł... A wiadomo, że jeden pigment za 4 zł nie wystarczy, żeby kolor był mocny. :) Także może Ci to nawet taniej wyjść...

    No i wiadomo - ściana musi być kilka razy zagruntowana, żeby nie "piła" farby...

    Są też inne farby akrylowe sprzedawane na litry np. Chromacryle. Podobno całkiem dobre. Kiedyś widziałem jedną dziewczyną, malującą w przedszkolu kwiatki i używała właśnie takich tańszych akryli w dosyć dużych butlach...

    Całość pokryłbym jakimś lakierem akrylowym, albo werniksem błyszczącym do akryli (taki w tubce Maimeri). Wiadomo, że po wyschnięciu akryle tracą błysk i moc.

    Zajrzyj na blog Pawła Galińskiego, on maluje takie rzeczy w hotelach itp. - może Ci poda jakieś wskazówki. Chociaż wiadomo - konkurencja... :]

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za wskazówki, jak będę komuś malował to zakupie porządne farby. Dla siebie to najtańszym kosztem :)głownie chodzi dostępność i cenę. Bardzo mnie inspiruje malarstwo ścienne tego pana: https://www.youtube.com/user/muraljoe
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Możesz komentować anonimowo. Ale po co? Lepiej wybierz - Nazwa/Adres strony, albo zaloguj się z konta Google+. Dzięki temu, będę mógł odróżnić jedną osobę, od drugiej... :)