Obrazy olejne na sprzedaż.

sobota, 13 lutego 2016

Jak werniksować obraz? Prosty sposób. Krok po kroku.

Co to jest werniks?

Werniks to rozpuszczona w terpentynie żywica damarowa. Taka żywica jest pozyskiwana z natury, z konkretnego gatunku drzew. W przemysłowy sposób pozyskuje się żywicę akrylową, która również może być używana jako werniks. Można więc powiedzieć, że są dwa rodzaje werniksów: damarowe i akrylowe. Ja używam werniksu damarowego, dlatego że te akrylowe bardzo błyszczą. Jak dla mnie za bardzo. Ale co kto lubi... ;)

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

Po co werniksować?

Na przykładzie mojego obrazu postaram się wyjaśnić o co chodzi. Werniksujemy nie tylko po to, aby zabezpieczyć warstwę malarską przed promieniowaniem UV, kurzem, brudem, tłuszczem... itd. Przed wszystkim werniksujemy, aby pozbyć się zmatowień powierzchni wyrównać "świecenie" obrazu. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale zobacz na poniższe zdjęcie. Widzisz te wyblakłe partie jej włosów? Chodzi właśnie o przywrócenie tym miejscom takiego wyglądu, jak w czasie kiedy obraz był mokry. Do tego służy werniks

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

Jak werniksować obraz? Krok po kroku

Pokażę Ci jak ja werniksuję większość swoich obrazów. Używam do tego tamponu zrobionego ze starego, wytartego kawałka flaneli. W środku znajduje się kilka płatków bawełny (takiej do demakijażu), które "magazynują" nadmiar werniksu. Taki tampon przechowuję w słoiku, mogę go używać wielokrotnie i nie muszę niczego myć... ;)

1. Połóż obraz na stole. Zadbaj o to, żeby leżał idealnie równo. Nie może być przechylony w żadną stronę. Zapewnij sobie dobre oświetlenie. Polecam taką lampę którą można przesuwać. Najlepiej werniksować obraz lekko pod światło. Dzięki temu widzisz, gdzie jest sucho, a gdzie mokro.

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

2. Za pomocą bardzo miękkiego pędzla dokładnie oczyść powierzchnię z kurzu, włosów i innych zanieczyszczeń. Postaraj się nie podnosić kurzu w pomieszczeniu i trzymaj psy i koty z daleka. ;)

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

3. Możesz użyć werniksu retuszerskiego. Jest to bardziej rozcieńczona wersja werniksu końcowego. Ma w sobie więcej rozpuszczalnika, dlatego zasycha trochę wolniej. A jeśli używasz werniksu końcowego, to zagrzej garnek wody i wrzuć całą butelkę do środka. Poczekaj aż werniks nabierze temperatury. Zobaczysz, że będzie dużo łatwiej się rozpływał! ;)

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

4. Teraz zaczyna się cała zabawa. Lejesz werniks prosto na obraz! Podstawową zasadą obchodzenia się z werniksem jest: "Zrób to szybko i zostaw". Naprawdę, im więcej będziesz kombinować, tym gorzej. Dlaczego? Przede wszystkim werniks jest bardzo lepki i będzie bardzo szybko przywierał do powierzchni obrazu i twoich palców.

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

5. Najlepiej rozlać werniks w kilku różnych miejscach, jeśli obraz jest duży. Lepiej nalać za dużo, niż za mało. Nadmiar werniksu wsiąknie w tampon. Nic się nie zmarnuje. ;)

No właśnie, teraz bierzesz do ręki tampon i rozprowadzasz werniks szybko i pewnie po całej powierzchni. Można to robić ruchami okrężnymi, a potem przejechać cały obraz poziomo i pionowo. Trzeba po prostu zadbać, aby warstwa werniksu był w miarę równa. Ta operacja, od momentu wylania werniksu na obraz, nie powinna Ci zająć więcej niż 1 minutę.

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

Pamiętasz? Zrób i zostaw. Werniks sam się wyrówna, póki jest płynny.

Bezpieczeństwo

Muszę Cię uprzedzić, że całe to werniksowanie, nie należy do obojętnych na zdrowia. Zrobienie tego poradnika trochę trwało, musiałem zadbać o obraz, a jednocześnie robić fajne zdjęcia. Przez cały ten czas nachylałem się nad obrazem i przebywałem w zamkniętym pomieszczeniu, wdychając opary ulatniającej się terpentyny... I pod koniec już czułem, że boli mnie gardło i zaczynają obumierać neurony. ;)

Sebastian Talar www.sebastiantalar.com

Tak więc jeśli szanujesz swoje komórki mózgowe - zadbaj o dobrą wentylację, zrób co masz do zrobienia i wyjdź. Zostaw obraz w spokoju, a kiedy po godzinie werniks zaschnie - wywietrz dobrze pomieszczenie.

Możesz też kupić maskę, albo jeszcze lepiej zestaw do nurkowania. ;P

Podsumowanie 

Wiele osób pisało do mnie w sprawie werniksowania, zwłaszcza odkąd wspomniałem na forum o tym sposobie. Jest prosty i skuteczny. Prawda? Mam nadzieję, że tym poradnikiem rozwiałem wasze wątpliwości. 

Jeśli jednak masz jeszcze jakieś pytania - zadaj je w komentarzu. Pozdrawiam!


Jaki werniks do obrazu olejnego jest najlepszy? Dlaczego trzeba werniksować obraz?
Jak przygotować obraz do wysyłki?
Jak zrobić wysokiej jakości farbę olejną dla artystów? Szczegółowy poradnik.
Farby olejne. Jaki zestaw kolorów kupić na początek?
Jakie podobrazie malarskie jest najlepsze?

8 komentarzy:

  1. Podziwiam Pana talent i dziękuję za porady tak potrzebne malującym amatorom. Pozdrawiam serdecznie
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Początkujący artyści korzystają, ale i zawodowcom się zdarza zajrzeć. ;)

    Mam z tego satysfakcję, bo przez ostatnie 3 miesiące statystyki poszły w górę o 100%. Także wiem, że strona jest odwiedzana, a szykuję dużo więcej...

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. witam,
    ile warstw tego werniksu trzeba dać ?
    adam

    OdpowiedzUsuń
  4. Sebastian Talar25 lipca 2017 05:42

    Wystarcza jedna warstwa. Im więcej warstw, tym większy połysk. I w końcu obraz wygląda, jakby był za szybą. Niezbyt fajny efekt...

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy wiesz jak zdjąć werniks ze starego obrazu (po kilku latach)?

    OdpowiedzUsuń
  6. Chodzi o "recykling" podobrazia, czy odnowienie obrazu? Bo jeśli chodzi o zdjęcie werniksu w celu odzyskania płótna - to ja bym sobie darował. Polecam kupić nowe podobrazie, albo malować na płytach... Jest dużo taniej.

    Oczywiście można to zrobić. Terpentyna albo benzyna (nawet ta zwykła ze stacji) rozpuści werniks, który następnie można usunąć szmatką. To wydaje się proste, ale robiłem to kilka razy i już więcej nie mam zamiaru... Smród benzyny, opary, werniks się klei do wszystkiego... :/ Zdjęcie werniksu z dużego obrazu to koszmar.

    Rękawiczki gumowe (kilka par), ręczniki papierowe, jakieś szmaty, najlepiej jeszcze maska lakiernicza na twarz i oczy... Oczywiście najlepiej wyjść z tym na zewnątrz. Chcesz - próbuj. Ale zdrowie chyba ważniejsze od kawałka płótna.

    Zakładam, że nie zależy ci na tym co jest namalowane, bo jeśli tak, to sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.

    Pozdrawiam S.T.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, wpisuję ponownie, bo chyba się wczoraj nie wczytało.
    Chcę dokonać poprawek własnego obrazu. Zależy mi na tym, żeby nie zniszczyć obrazu, ale mój sposób malowania (trochę jak Pollock) pozwala na swobodniejsze działania niż np. obraz Vermera. Obawiam się, że stary werniks może sprawić, że za jakiś czas farba odpadnie, nawet jeśli wcześniej obraz zostanie odtłuszczony. Dlatego chce go zdjąć.
    Czym? Jak?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zrobisz, tak zrobisz. Ale ja bym nadal sugerował dać sobie spokój. Strujesz się przy tym... Wiesz jak to robią konserwatorzy? Biorą taki kwadracik 5x5 cm materiału. Kładą na fragment obrazu. Nasączają to mocno terpentyną lub innym rozpuszczalnikiem. Czekają, aż werniks puści. Następnie biorą takie patyczki, tampony itp. i delikatnie ścierają stary werniks. I wtedy jest w miarę bezpieczne - to co pod spodem...

    Ja jestem na 99% pewny, że nie uda Ci się nie zepsuć tego, co pod spodem. To wymaga praktyki i ogromnej ilości czasu. Możesz po prostu kupić z litr benzyny, polać obficie obraz i ścierać to papierowym ręcznikiem. Na pewno usuniesz werniks, ale czy nie naruszysz obrazu - tutaj mam naprawdę dużo wątpliwości. Próbuj. Ja bym sobie dał spokój i malował następny obraz, ale jak chcesz to próbuj... ;)

    OdpowiedzUsuń

Możesz komentować anonimowo. Ale po co? Lepiej wybierz - Nazwa/Adres strony, albo zaloguj się z konta Google+. Dzięki temu, będę mógł odróżnić jedną osobę, od drugiej... :)