Obrazy olejne na sprzedaż.

piątek, 18 kwietnia 2014

Dlaczego nie warto kupować tanich farb? Jakie farby olejne na początek?

Dlaczego farby artystyczne są takie drogie?

Na cenę tubki farby składają się dwie rzeczy: faktyczna ilość pigmentu zawartego w farbie oraz popularność producenta. Farba olejna to nic innego jak pigment utarty z olejem lnianym. Sęk w tym, że niektóre z tych pigmentów są naprawdę drogie, np. Cadmium Lemon albo Cerulean Blue.

Dla odmiany mamy także bardzo tanie i popularne pigmenty ziemne. Kilogram sieny palonej lub ochry żółtej to koszt ok. 40 zł.

Jak zaoszczędzić na farbach?

Warto zainteresować się samodzielnym przygotowywaniem farb olejnych. Można w ten sposób zaoszczędzić naprawdę sporo gotówki! Sprawa nie jest skomplikowana, a zamiast tubki farby 250 ml można mieć cały słoik za tę samą cenę! Zwłaszcza, że ceny farb zagranicznych producentów są obliczone pod zachodnio-europejskich klientów. My, kupując w Polsce farby olejne np. Winsor&Newton - bardzo przepłacamy. Zarabiamy przecież kilka razy mniejsze pieniądze, niż na zachodzie...

www.sebastiantalar.com

Jakie farby olejne kupić?

Nie polecam nikomu kupowania tanich farb. Nie ważne czy malujesz amatorsko, czy profesjonalnie. W tanich farbach bardzo często znajdują się tzw. wypełniacze oraz najgorszej jakości pigmenty, bądź też jakieś ich zamienniki. Takie wynalazki nie mają odpowiedniej siły krycia, a wyblakłe po wyschnięciu kolory, potrafią przyprawić o szybsze bicie serca... Farba olejna powinna być gęsta, a kolory intensywne.

Jeśli na etykiecie, producent nie podaje symbolu i nazwy użytego pigmentu, np. Cadmium Sulphoselenide PR108, to pierwszy sygnał, że jest coś do ukrycia i tym samym farba jest kiepskiej jakości.

Nie będę wymieniał żadnego producenta, bo nie chcę nikomu robić antyreklamy. Ale wiecie o kim mówię! ;)

Jakiej firmy farby wybrać?

W Polsce bardzo dużą popularnością cieszą się farby firmy Talens. Konkretnie seria "Van Gogh". Są one dobrym wyborem, jeśli kierujemy się kryterium jakość/cena.

Ja polecam jeszcze farby firmy Maimeri. Seria Classico. Są one nieco droższe, ale moim zdaniem zasługują na docenienie. Od jakiegoś czasu kupuję głównie te farby. Szczególnie warto zamówić kolory kadmowe, Cadmium Yellow, Cadmium Red... Są świetne!

Jeśli macie inne, ciekawe propozycje, to zachęcam do komentowania. ;)


Jak przywrócić pędzlom pierwotny kształt i ostry szpic? Oto prosty sposób. Mój patent!

5 komentarzy:

  1. Generalnie Van Gogh jest ok. ale kolory kadmowe, mimo że zawierają ten pigment jest on bardzo słabo skoncentrowany. Van Gogh dobry ale do tańszych pigmentów. Najtańszym rozwiązaniem w tym przypadku będą kadmy Astry albo Renesans z serii Extra-Fine. Nie mają porównania nawet z typowo studyjnymi farbami jakimi sa Van Goghi i Maimerii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużą koncentrację kadmu mają w sobie dopiero naprawdę drogie farb, takie których tubka 40ml kosztuje 50 zł i wyżej. Polskie Extra-Fine nie wyróżniają się niczym specjalnym, po za tym że uchodzą za artystyczne. Np. kobalty tej serii kompletnie nie zachowują się jak kobalty. Już lepszym wyborem może być MasterClass z całkiem niczego sobie Ceruleum. Polecam drogie ale bardzo dobre od Michael Hariding.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli mowa o cenach, to ja powiem tak: Cena farby = 20% realne koszty wytworzenia + 80% marketing. Weźmy najprostszy pigment - biel tytanową. Michael Harding, tubka 40 ml - 30 zł, Maimeri Classico tubka 200 ml - też 30 zł. A ja mogę zrobić taką farbę w cenie 30 zł za... 500 ml. :)

    Ostatnio czytałem wywiad z założycielem firmy "Ziaja". Firma produkuje kremy. Od lat ma bardzo konkurencyjne ceny i wielu klientów. Prezes zapytany jak to jest, że na rynku jeden krem kosztuje 200 zł a drugi 20 zł - odpowiedział wprost. W zasadzie każdy krem to wysokiej jakości tłuszcz + emulgator + woda. Reszta to marketing. Czyli ładne opakowanie, reklama, odpowiednia promocja... itd. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od Michael Hariding kadm to ok. 100 zł za 40 ml. Nie mówię, że jest zły, jest bardzo dobry, ale stosunek jakości do ceny...
    Rembrandt Talensa za 40 ml. ok 50 zł - Astra 13 zł za 18 ml.
    Tutaj niestety pigment kosztuje.
    Koszty można ograniczyć kupując farby o tanich pigmentach w tańszych farbach - ich producenci i tak dadzą dużo pigmentu bo jet tani.
    Kadmy jednak to tylko droższe farby - tak aby ten pigment jednak był a nie nie jakiś wypełniacz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlatego też uważam Rembrandta za najlepszy kompromis cena do jakości.

    Kadmy niestety można oszukać bardzo siarczanem baru nawet do 60 procent :(( Najlepiej chyba kupić farbę w proszku i w ten sposób zrobić swoją farbę, choć trzeba być pewnym czy proszek też nie kombinowany. A jak proszki to tylko od Kremera, Maimeri Schmincke... Reszta to badziew chiński.

    OdpowiedzUsuń

Możesz komentować anonimowo. Ale po co? Lepiej wybierz - Nazwa/Adres strony, albo zaloguj się z konta Google+. Dzięki temu, będę mógł odróżnić jedną osobę, od drugiej... :)