Obrazy olejne na sprzedaż.

wtorek, 29 kwietnia 2014

Czym rozrzedzić farbę akrylową? Jak opóźnić schnięcie?

Czy farby akrylowe są rzeczywiście takie dobre?

Osobiście nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem farb akrylowych. Zaczynałem od nich i z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to była jakby... pułapka. Farby akrylowe nie wymagają używania toksycznych rozpuszczalników. Do rozrzedzenia wystarczy woda. To główny powód ich popularności. Drugim powodem jest bardzo krótki czas schnięcia. Ale to niekoniecznie zaleta.

Dlaczego to była pułapka? Hmmm... Jak dla mnie farby schły zbyt szybko. Jeśli farba wysycha natychmiast, nie ma możliwości pracy z nią. Problemem było także matowienie farby po wyschnięciu. Są to moje opinie. Wiem, że sporo osób maluje akrylami i naprawdę potrafi nimi działać cuda. Ja wybieram farby olejne. :)

Dlaczego? Mają intensywniejsze kolory, są gęstsze i bardziej kryjące. I tak naprawdę są najłatwiejszą techniką w malarstwie! Wcale nie trzeba używać toksycznych rozpuszczalników, jak np. terpentyna czy benzyna lakowa. Wystarczy olej lniany lub nietoksyczne rozpuszczalniki, jakich nie brakuje na rynku.

Farby akrylowe schną zbyt szybko...

Ale jeśli już chcesz malować farbami akrylowymi, to dobrym pomysłem jest spowolnienie schnięcia. Można to zrobić kupując tzw. retarder (opóźniacz) akrylowy. W większości sklepów plastycznych można go dostać bez problemu. Jednak równie dobre efekty daje żel do ultrasonografii na bazie wody!
 
www.sebastiantalar.com

To nie jest żart. Przeczytałem o tym jakiś czas temu, na jakimś zagranicznym forum. Zaletą żelu do USG jest jego cena... 2,5 zł za litr. Łatwo miesza się z farbą akrylową i według mnie dużo lepiej sprawuje się jako medium do rozrzedzenia farby, od zwykłej wody. Jest to produkt medyczny, ale raczej nie do kupienia w zwykłej aptece. Ja zamawiałem przez Allegro.

Polecam także upewnić się, że podłoże na którym malujesz jest odpowiednio zagruntowane. Podkład nie powinien chłonąć wody. Jeśli jest to płyta pilśniowa, to najlepiej jest ją przekleić rozwodnionym klejem do drewna i dopiero na tak zaimpregnowane podłoże nałożyć gesso lub białą farbę do ścian. Najlepiej fasadową.

5 komentarzy:

  1. Produkt medyczny ale nie do kupienia w zwykłej aptece ale na allegro tak Haha ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały blog! Ja dopiero zaczynam i Pański blog to skarb!.może kiedyś coś namaluję. .na razie to raczej do kosza. ..ale nie zniechęcam się ..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ dziękuję! Ależ proszę bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń

Możesz komentować anonimowo. Ale po co? Lepiej wybierz - Nazwa/Adres strony, albo zaloguj się z konta Google+. Dzięki temu, będę mógł odróżnić jedną osobę, od drugiej... :)