Obrazy olejne na sprzedaż.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Jak zacząć malować farbami akwarelowymi? Podstawy dla początkujących.

Wstęp

Myślisz sobie "Chcę zacząć malować akwarelami"... Kupujesz blok rysunkowy, kilka okrągłych pędzelków, lśniące, pachnące nowością pudełko farb w 30 kolorach, fikuśny pojemnik na wodę... etc. Przychodzisz do domu. Zabierasz się do pracy. Ale po jakimś czasie stwierdzasz, że coś jest nie tak. Papier się zwija, kolory - tak piękne na opakowaniu - brudzą się, bledną i wyglądają nieciekawie. Wszystko zlewa się w jedną okropną plamę. Woda kapie na podłogę...

To nie musi tak wyglądać!

Nie ważne czy traktujesz malowanie jako swoje hobby, czy coś więcej. W tym artykule postaram się przybliżyć Ci większość rzeczy, które sprawiają problem wszystkim początkującym.

Pierwszą sprawą na jaką trzeba zwrócić uwagę jest sprzęt. Na pewno nie raz słyszeliście coś takiego: "Jak ktoś ma talent to na papierze toaletowym stworzy arcydzieło" i tym podobne, mocno "optymistyczne" teorie, nie mające żadnego potwierdzenia w praktyce.

Owszem - trzeba się nauczyć malować i rysować, ale właściwe narzędzia ułatwią Ci ów proces. Zrób sobie ten prezent! ;)

Pomyśl tak: startujesz w rajdach samochodowych. Czy wolisz siąść za kierownicą Fiata 126p czy Forda Subaru? Wiem przecież, że wybierzesz tego drugiego. A wiesz dlaczego? Bo jest szybszy, zwrotniejszy, ma wspomaganie, ABS, jest bezpieczniejszy, ma lepsze przyśpieszenie i z łatwością dojedziesz do mety...

Uwierz mi: Sprzęt i materiały mają znaczenie! Zwłaszcza przy akwareli... Oczywiście - to co dobre, musi kosztować. Ale nie obawiaj się. Podpowiem Ci jak nie stracić fortuny w sklepie plastycznym...

Jaki papier ?

Rodzajów papieru do akwareli jest bardzo dużo. Taki papier powinien dużo znosić. Musi być: gruby, trwały, chłonąć wodę, nie rozmakać i nie wyginać się. Musi znieść wszystkie Twoje wpadki i cierpliwie wybaczyć popełnione błędy. Powinieneś na nim polegać! Papier do akwareli sprzedawany jest w pojedyńczych arkuszach oraz blokach. Na każdym z nich znajdziesz różnego rodzaju oznaczenia.

Rozmiar (Size) - może być podany w milimetrach (mm), centymetrach(cm) lub w calach(inch, in)

Ilość (Sheets) - zazwyczaj około 10-15 sztuk.

Gramataura (Weight) - w gramach na metr kwadratowy np. 300gsm (grams per square meter).

Faktura (Surface, Texture) - standardowo są trzy rodzaje...

Grain - papier z wyraźną fakturą, ziarnisty, porowaty. Not - zwany takżę Cold Pressed, czyli prasowany na zimno, lekko fakturowany. Hot Pressed - prasowany na gorąco, idealnie gładki.

Ja osobiście wolę papier o wyraźnej fakturze i dosyć ciężki - przynajmniej 300g. Mam wtedy pewność, że bezpiecznie i do końca zniesie wszystkie moje tortury. Do zwykłych szkiców albo ćwiczeń używam tańszego papieru np. 150g.

Które farby wybrać na początek?


Pędzle

Wiem jak fajnie wygląda kubek pełen pędzli na biurku, ale tak naprawdę to wystarczą nam max. 5 pedzelków. Zakładając, że pracujemy na formatach w okolicach A3, A2. Absolutny standard to:

Pędzel do detali - mikroskopijny pędzelek do naprawdę precyzyjnych prac.
Liner/Rigger - dzięki swojej długości łatwo nim namalować np. gałąź albo maszt.
Okrągły nr 6 - uniwersalny pędzel do wszystkiego.
Mop - najczęściej z włosia naturalnego wiewiórki, chłonie bardzo dużo wody.
Stary rozcapierzony pędzel - znakomicie nada się do np. malowania krzaczków, drzew itp...

Czym najlepiej czyścić pędzle z farby olejnej? Terpentyna bezzapachowa.

Dlaczego terpentyna? 

Terpentyna jest tania, łatwo dostępna i używana od wielu wieków. Mimo tego, że zapach terpentyny jest przez wielu artystów lubiany, nie można zapominać, iż jest to substancja wysoce szkodliwa... Dodatkowo - ten sam zapach po kilku godzinach pracy często staje się uciążliwy.

Jak pozbyć się uciążliwego zapachu? 

Z pewnością trzeba często wietrzyć pracownię, a najlepiej zapewnić stały przepływ świeżego powietrza. Nie wolno tego lekceważyć! Ja osobiście stosuję terpentynę bezzapachową. Niektórzy powiedzą - "ona też śmierdzi i jest szkodliwa dla zdrowia". Hmmm... to prawda, ale tylko jeśli się nachylimy nad pojemnikiem. Jest to woń bez porównania mniejsza, niż w przypadku zwykłej terpentyny. W czasie malowania zapach jest niezauważalny - ku radości np. współlokatorów. ;] Można też stosować inne rozpuszczalniki np. "White Spirit" firmy Renesans. Osobiście jeszcze nie próbowałem, ale wiem, że zdaje egzamin. Jest także dosyć tani i idealny do np. do czyszczenia zaschniętych pędzli, ze względu na wysoką moc.

Czy stosować samą terpentynę czy np. olej lniany?

 Można stosować samą terpentynę, aczkolwiek lepiej stosować ją w połączeniu z rafinowanym (oczyszczonym) olejem lnianym. Dlaczego? Ponieważ sama terpentyna sprawia, iż farba olejna matowieje i traci blask. Kolory tracą swoją moc i intensywność. Ja stosuję mieszankę 1 część terpentyny bezzapachowej + 1 część oleju lnianego. W miarę postępów w pracy dodaję więcej oleju, tak aby zachować zasadę "tłuste na chude".

Kiedy maluję samym olejem farby wspaniale połyskują!

Tak, to prawda. Aczkolwiek taki obraz będzie dłużej wysychał i z czasem szybciej żółknął. Najbezpieczniej jest więc malować medium złożonym z terpentyny i oleju!

Słyszałam, że niektórzy dodają jeszcze werniks...

Również jest to prawda. Werniks znacznie przyśpiesza wysychanie obrazu. A że obraz olejny potrafi schnąć nawet pół roku - dla niektórych jest to ważne, by ten czas skrócić do minimum. Nie należy jednak przesadzać z dodatkiem werniksu, gdyż żywica damarowa jest łatwo rozpuszczalną substancją. W razie wymiany werniksu w przyszłości może to być przyczyną problemów.

Jak zrobić własne medium do malowania farbami olejnymi?

Polecam zmieszać terpentynę, olej lniany i werniks damarowy w proporcjach: 5:1:1. Niestety, taka mikstura nie nadaje się do malowania w słabo wietrzonej pracowni lub mieszkaniu. Nie jest też bezpieczna dla zdrowia ludzi i zwierząt... Wentylator i otwarte okna - to absolutna konieczność.

Olej lniany jest w 100% bezpieczny. Możecie go dodać do sałatki i zjeść. Nic się nie stanie ;). Natomiast w przypadku terpentyny proponuję zamiennie użyć White Spirit. Jest mniej szkodliwy i mniej śmierdzi.

Jak przygotować tanie i dobre gesso? Wszystko co musisz wiedzieć.

Co to jest gesso?

Gesso to biały podkład o kremowej konsystencji, złożony z mieszaniny kredy i spoiwa. Takim podkładem malujemy płótno lub płytę pilśniową na jednolity biały kolor.

Czy można użyć farby akrylowej do ścian, zamiast gessa?

Można, ale taki podkład jest jak papier. Chłonie farbę oraz rozpuszczalniki, przez co bardzo tracą kolory. Poza tym kruszy się z czasem. Może nawet odpadać...

Czemu gesso jest takie drogie?

Sklepy plastyczne oferują mnóstwo gotowych podkładów w różnych cenach. Gesso nie jest tanie, aczkolwiek wszystko zależy od jakości, użytych pigmentów, renomy firmy... itd. Często się zdarza, że zakupione gesso nie spełnia naszych oczekiwań. Np. jest zbyt rzadkie, albo twarde jak kamień...

Najlepsze i najtańsze wyjście - zrobić własne gesso!

Dokładnie! Jest to bardzo proste i możemy przygotować dokładnie taki podkład, jaki chcemy! Nie bez znaczenia jest też aspekt ekonomiczny. Najtańsze gesso - to własne gesso!

Składniki: klej kostny w granulkach, kreda pozłotnicza (lub inny węglan wapnia), olej lniany.

1. Bierzemy 3 łyżki stołowe kleju kostnego i wrzucamy do 250 ml zimnej wody. Proporcje 1:6.

2. Zostawiamy na 1 godz. do namoczenia granulek kleju. Mieszamy od czasu do czasu. Po upływie 1 godz. odstawiamy na całą noc. Następnego dnia powinniśmy uzyskać coś, co przypomina żabi skrzek. :)

3. Podgrzewamy naszą miksturę, aby była ciepła i dodajemy 30 łyżek kredy pozłotniczej. Sugeruję przynajmniej 10 łyżek proszku na 1 łyżkę kleju. Ale też bez przesady, bo gesso może popękać. Nie wsypujemy wszystkiego na raz, lecz dodajemy po łyżce. Nie gotujemy! Klej straci dużo na swojej mocy. Najlepiej słoik wstawić do większego naczynia z wodą i delikatnie podgrzewać do rozpuszczenia się kleju (temperatura wody max.70 stopni).

4. Teraz polecam dodać ok. 2 łyżek oleju lnianego. Uzyskamy bardziej elastyczną zaprawę. Nie wolno przesadzać, bo potem będzie problem z wyszlifowaniem. Kreda będzie się przyklejać do papieru ściernego...

5. Mieszamy wszystko cierpliwie, aby nie było grudek.  

Gesso jest gotowe do użycia!

Podsumowanie

Podane składniki to najtańsza wersja naszego gessa. Kilogram kredy pozłotniczej kosztuje 3 zł, 200g kleju skórnego ok. 7 zł. Dodanie bieli tytanowej znacznie podraża koszty, ale zyskujemy jeszcze lepszej jakości, śnieżnobiałą miksturę. Zamiast najtańszej kredy pozłotniczej możemy użyć np. kredy szampańskiej, bolońskiej lub jakiegokolwiek innego węglanu wapnia. Możemy eksperymentować z ilością białego proszku. Im mniej - tym rzadszy podkład.. Niewykorzystane gesso zamykamy szczelnie w słoiku. Jeśli się zetnie - trzeba je podgrzać przed następnym użyciem. Nie polecam przechowywać gessa dłużej niż 1 tydzień.

Jeśli nie chcesz się bawić w przygotowywanie takiego gessa polecam podkład akrylowy: Gesso Primer Talens. Pewny, niezawodny i bezpieczny - dostępny w większości sklepów plastycznych.


Jak przygotować tanie podobrazie z płyty pilśniowej? Szczegółowy poradnik.

Jak przygotować tanie podobrazie z płyty pilśniowej? Szczegółowy poradnik.

Najtańsze, trwałe i profesjonalne podobrazie!

Jednym z lepszych materiałów nadających się na podobrazie jest płyty pilśniowa. Jest wytrzymała, sztywna, twarda, gładka ... no i tania. Co nie jest bez znaczenia, zwłaszcza dla początkujących, którzy malują "dla siebie". Przygotowanie płyty pilśniowej do malowania jest bardzo proste.

www.sebastiantalar.com

Gdzie kupić płytę pilśniową?

Płyta pilśniowa to popularny materiał używany w meblarstwie i stolarce. Można ją kupić w popularnych marketach budowlanych typu Castorama, Praktiker itd. Najlepiej, gdyby była to płyta surowa (nielaminowana), 5mm grubości. Z jednej strony gładka, z drugiej porowata.

Oprócz kupna samej płyty trzeba zamówić usługę cięcia jej w tzw. formatki. Ja polecam sklep internetowy www.osb.pl. Można tam zakupić wiele różnych rodzajów płyt wraz z usługą cięcia i transportem. Za 30 formatek w rozmiarach 30x40 cm z kurierem zapłaciłem ok. 130 zł.

Co jest potrzebne?

- płyta pilśniowa
- pokost lniany
- szeroki pędzel
- gesso
- papier ścierny, drobnoziarnisty (180 lub gładszy)

1. Płytę pilśniową impregnujemy. Zabezpieczy to płytę przed wilgocią i deformacją. Używam pokostu lnianego. Pędzlem wcieramy pokost (Ach! Ten cudny zapach!) w płytę i zostawimy do wyschnięcia. Min. 48 godz. - ale radzę poczekać z tydzień. Ja tak robię i wtedy mam pewność, że wyschło jak należy.

2. Kiedy mamy absolutną pewność, że płyta jest całkowicie sucha - przecieramy delikatnie papierem ściernym i przeklejamy płytę klejem do drewna o nazwie VICOL (tudzież WIKOL) zmieszanym z wodą. Czynimy tak również z drugą stroną płyty!

3. Na drugi dzień, kiedy klej wsiąknie i wyschnie pokrywamy płytę cieńką warstwą gessa. (Więcej o przygotowaniu gessa przeczytasz tutaj!) Najlepiej nadaje się do tego mały wałek. Zostawiamy do wyschnięcia. Pokrywamy płytę 3-4 warstwami gessa, za każdym razem odczekując, aż poprzednia warstwa będzie sucha. Niektórzy - w tym i ja - gruntują obydwie strony płyty, kładąc kolejne warstwy na przemian. Raz z jednej, raz drugiej strony. Dzięki temu płyta się nie odkształca.

4. Na koniec szlifujemy na gładko papierem ściernym. Et voila! Gotowe!

Dobre rady

Rachunek jest prosty. Jedno takie podobrazie to koszt ok. 5 zł. Czyli połowa ceny tradycyjnego płótna. Ja użyłem droższej płyty pilśniowej twardej 5 mm. Ale np. płyta hdf 3 mm też będzie dobra. I koszt będzie jeszcze mniejszy.

Najlepiej robić od razu kilka sztuk na raz. Szkoda się brudzić z jedną czy dwoma...

Gesso nakładamy cienkimi warstwami, a nie jedną grubą. Wszelkie brudy, typu włosy z pędzla usuwamy od razu. Przy szlifowaniu pomocna będzie maseczka, żeby nie wdychać pyłu. Ewentualnie można się wyposażyć w szlifierkę oscylacyjną z pojemnikiem na pył. Znakomita rzecz. Przy ręcznym szlifowaniu kilku płyt można się nieźle zmachać...

Uwaga! Ten artykuł cieszy się bardzo dużą popularnością wśród odwiedzających. Dlatego przygotowałem nowszą wersję, gdzie pokazuję wszystko na zdjęciach. Przejdź tutaj: Jak zrobić podobrazie malarskie? Krok po kroku.